Są takie chwile, które zostają z człowiekiem na długo – i zdecydowanie jedną z nich jest dla mnie publikacja artykułu o mojej pracy na łamach Gazety Wyborczej.
Pod tytułem „Dziewczyna ze szkła. Wymierający zawód, gdzie najmniejszy błąd wszystko przekreśla” znalazła się opowieść o mojej codzienności, pasji i o zawodzie, który dziś powoli znika z mapy świata. To piękna (i prawdziwa!) rozmowa o pracy ze szkłem – o skupieniu, pokorze wobec materiału, o cierpliwości i dumie z rzemiosła, które nie zna kompromisów.
To dla mnie ogromne wyróżnienie – i przy okazji wzruszające przypomnienie, że to, co robimy z sercem, zawsze znajdzie odbiorców.
Jeśli masz chwilę, zapraszam Cię do przeczytania artykułu. Może odkryjesz tam coś nowego o mnie – a może po prostu zobaczysz, jak wygląda świat zza szklanej tafli.